Zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Trzyciąż; Zmiana studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego; Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego; Procedura zmiany Studium; SUIKZP - aktualnie obowiązujący; Wyłożenie nowego planu - kompozycja mapowa
O zmianę planu zagospodarowania przestrzennego można się ubiegać zawsze, gdy zawiera on niekorzystne dla interesu wnioskodawcy zapisy. Częstą przyczyną składania wniosków w tej sprawie jest np. chęć odrolnienia gruntów. Wiele terenów wiejskich nie jest objętych zapisami planów miejscowych, co jednak jeśli na danym terenie taka
Najczęściej opisana sytuacja ma miejsce wówczas gdy dany obszar zostanie mocą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczony na realizację jakichś celów publicznych, aczkolwiek zmiana nie musi być związana z zaspakajaniem potrzeb publicznych, może to dotyczyć też np. zmiany przeznaczenia gruntu.
Dodatkowo informujemy, że termin wyłożenia do publicznego wglądu projektu planu zagospodarowania przestrzennego wsi Broszków, Gręzów i części wsi Polaki to 7 – 31 lipca 2018r., miejsce wyłożenia: Urząd Gminy w Kotuniu, ul. Siedlecka 56c, 08-130 Kotuń.
Uchwała nr 545/XLVIII/2022 Rady Miejskiej w Serocku z dnia 30 marca 2022 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Serock – obszar C, powiat legionowski, województwo mazowieckie uchwalonego uchwałą nr 309/XXXIV/2013 Rady Miejskiej w Serocku z dnia 27 marca 2013 roku
Roszczenia wynikające z uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o których mowa w art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przedawniają się z upływem 10 lat od dnia wejścia w życie plan (wyrok Sądu Najwyższego z 20 października 2016 r. sygn. akt II CSK 53/16).
rQ1A. Artykuły Pytania i odpowiedzi Czy można zmienić Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego? access_time18:20 05/11/21, Nieruchomości Dzień dobry, przez działkę na MPZP przebiega droga krajowa. Chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje sposób, aby tę drogę usunąć bądź zwęzić? Droga zaburza plan podziału działki na mniejsze, dodatkowo znacznie zmniejsza teren do zabudowy. Dziękuję. Aneta Pietrzak Radca prawny • Droga do Porozumienia Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Pietrzak access_time19:43 05/12/21 Dzień dobry Panie Dawidzie. Odpowiadając na Pana zgłoszenie, informuję, że każdy, kto kwestionuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i wykaże naruszenie swojego interesu może skutecznie zaskarżyć plan do sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą zatwierdzającą mpzp może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa – zaskarżyć tę uchwałę do sądu administracyjnego. Przepis ten ma doniosłe znaczenie, bowiem umożliwia stronom dotkniętym rozstrzygnięciami organów gminy zawartymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zainicjowanie sądowej kontroli ich legalności. Termin wniesienia skargi w trybie przepisów ustawy o samorządzie gminnym określony został art. 53 § 2 Ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi, iż skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi – w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Możliwość stwierdzenia nieważności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie ulega przedawnieniu, a sąd może orzec jego nieważność po spełnieniu ustawowych ku temu przesłanek, niezależnie od terminu, który upłynął od daty uchwalenia planu. Każdy problem wymaga indywidualnego podejścia do jego rozwiązania, dlatego nie wyświetlamy dalszej części udzielonej przez prawnika odpowiedzi. Znalazłeś się w podobnej sytuacji? Zapytaj prawnika i zobacz jak możemy Ci pytanie
Po reformie gminy będą mogły sprawniej i elastyczniej wprowadzać i zmieniać plany miejscowe. Realnie plan będzie można uchwalić nawet w osiem miesięcy – zapowiada w rozmowie z piątkową "Rz" Piotr Uściński, wiceminister rozwoju. Wiceminister rozwoju przyznaje w "Rz", że chciałby, aby reforma planowania i zagospodarowania przestrzennego weszła w życie w I kwartale 2023 r. "To możliwe, bo już w III kwartale br. ustawą zajmie się Sejm. Część przepisów dotyczących pełnej cyfryzacji wejdzie w życie w 2026 r." - dodaje. "Ustawa zmieni to, że będzie nam zwyczajnie łatwiej. Ludzie nie rozumieją, dlaczego tak długo trwają procedury planistyczne, dlaczego gmina przez lata prowadzi postępowania, by zmienić plan miejscowy lub ustanowić go dla danego obszaru. To się właśnie zmieni: gminy będą mogły sprawniej i elastyczniej wprowadzać i zmieniać plany miejscowe. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego wyznaczają tereny przewidziane pod zabudowę np. jednorodzinną, na tych terenach będzie łatwiej wybudować dom niż dotychczas" - podkreśla. Jednocześnie - mówi w "Rz" Uściński - planowanie umożliwia ochronę wielu gruntów przed niepożądaną lub niechcianą przez samorząd czy społeczność lokalną zabudową. "Kowalski będzie przede wszystkim bardziej świadomy podejmowanych zmian. Rozszerzona partycypacja społeczna umożliwi wszystkim aktywny udział w tworzeniu aktów planowania, również dzięki cyfryzacji. Część korzyści ma perspektywę długoterminową, a więc przyszłe inwestycje będą mogły być realizowane z uwzględnieniem standardów urbanistycznych, co oznaczać może łatwiejszy dostęp do infrastruktury społecznej, np. parku czy szkoły" - dodaje. Wiceminister zapowiada, że zaproponowane zastąpienie studium zagospodarowania przestrzennego planem ogólnym, czyli dokumentem o krótkiej liście ustaleń, oraz zmiany w procedurze opracowania wszystkich aktów planowania przestrzennego znacząco skrócą czas oczekiwania potencjalnych inwestorów na możliwość lokalizowania planowanych inwestycji. "Plan ogólny będzie aktem prawa miejscowego, z którym będą musiały być zgodne zarówno plany miejscowe, jak i decyzje o warunkach zabudowy - system w końcu będzie spójny. Zabiegały o to szczególnie samorządy. Plan ogólny będzie bardzo syntetycznym dokumentem, dlatego jego sporządzenie będzie trwało krócej niż opracowanie studium. W aktualnej wersji przepisów zakładamy jedno wyłożenie planu zamiast kilku, z zachowaniem szerszych konsultacji społecznych, tak aby każdy zainteresowany był poinformowany o nowych planach" - wskazuje. "Będzie to możliwe dzięki zastosowaniu różnych metod konsultacji i zaangażowaniu jak największej liczby osób. Oczywiście mamy jeszcze kwestie związane na przykład z uzgodnieniami, ale tak to przygotowaliśmy w ramach reformy, że realnie nawet w osiem miesięcy będzie można uchwalić plan miejscowy" - dodaje. Uściński podkreśla, że równolegle będzie można procedować oba plany: ogólny i miejscowy. "To zmiana w stosunku do obecnej sytuacji, w której zazwyczaj najpierw latami procedujemy studium, a potem latami plan. W ten sposób zarządzanie przestrzenią będzie szybsze" - wskazuje. Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Przez kilka lat brakowało miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nadal na ich niedostatek cierpią duże miasta. Wiele gmin uchwaliło je jednak dla części swoich terenów. Nie da się tam zrealizować inwestycji wbrew założeniom. Plan ma charakter przepisów prawa miejscowego, naruszając go, naruszasz przepisy i inwestycja może zostać potraktowana jako samowola budowlana. Jedyna szansa to jego zmiana. Taką samą drogę trzeba przejść, gdy inwestycja ma powstać na gruncie rolnym. Wtedy, żeby działka zmieniła charakter (z małymi wyjątkami), gmina musi zmodyfikować plan. Uwaga! Procedura zmiany planu jest taka sama jak przy jego uchwalaniu (art. 27 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Trzeba jednak pamiętać, że zmiana planu uchwalonego przed 11 lipca 2003 r., tj. dniem wejścia w życie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wymaga uchwalenia nowego. Wniosek o zmianę planu składa się do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Trzeba go dobrze umotywować, wykazać, że planowana inwestycja przyniesie korzyści mieszkańcom gminy. Nigdy nie ma się jednak gwarancji, że odniesie to skutek i wójt powie „tak”. Nasz wniosek może bowiem uwzględnić lub nie. Przepisy nie przewidują żadnych procedur na tę okoliczność ani terminów rozpatrzenia wniosku. Oznacza to, że nie można się odwołać ani też zmusić wójta (burmistrza, prezydenta) do podjęcia pozytywnej decyzji. Jedyna odpowiedzialność, jaką ponosi, to odpowiedzialność polityczna – musi się liczyć z tym, że jeżeli będzie lekceważył wnioski mieszkańców gminy, to w następnych wyborach samorządowych nie zostanie ponownie wybrany. Wójt (burmistrz, prezydent) przedstawia wnioski o podjęcie stosownej uchwały na posiedzeniu rady gminy (miasta), ale wcale nie musi tego robić – może pominąć wniosek i nie ma sposobu, by zakwestionować tę decyzję. Można jedynie taki wniosek skierować bezpośrednio do rady, która z własnej inicjatywy ma również prawo podjąć uchwałę o zmianie planu. Głównym powodem odmowy przystąpienia do prac nad zmianą planu są pieniądze. Wymaga to bowiem przejścia całej procedury jego uchwalania, a to kosztuje, zapłacić musi zaś gmina. Poza tym nowym planem nie będzie objęta tylko jedna nieruchomość, ale i inne. Nie wszyscy więc na zmianie skorzystają, niektórzy mogą wręcz stracić. Dlatego właściciele takich nieruchomości mają się prawo domagać od gminy na podstawie art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym odszkodowania albo nawet zamiany nieruchomości na inną. Uwaga! Wniosek o zmianę planu nie jest wnioskiem w indywidualnej sprawie, o którym mówi kodeks postępowania administracyjnego, ma on charakter jedynie postulatywny. Osoba, której odmówiono zmiany, powinna pilnie śledzić obwieszczenia w gazetach lokalnych oraz na stronie internetowej gminy. Może się okazać, że gmina właśnie rozpoczyna prace nad zmianą planu, i to wcale nie na jej wniosek. Zawsze jednak wtedy zbiera wnioski od innych mieszkańców, które mogą przy tej okazji zostać uwzględnione >patrz obok. Uchwała rady gminy (miasta) o przystąpieniu do zmiany planu to dopiero początek procedury. Po upublicznieniu projektu mieszkańcy mogą proponować zmiany Zmiana planu wymaga bowiem przeprowadzenia takiej samej procedury jak przy uchwalaniu nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) ogłasza, że rozpoczyna prace nad planem miejscowym. Robi to, wywieszając obwieszczenie w urzędzie oraz w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Najczęściej jest to wywieszenie plakatów w różnych rejonach miasta (wsi) i zamieszczenie informacji w Internecie. Takie obwieszczenie musi mieć ściśle określoną formę, a mianowicie: zawierać informację o podjętej uchwale lub podawać jej treść oraz informować o sposobie, miejscu i terminie składania wniosków dotyczących miejscowego planu (musi to być minimum 21 dni.). Jest to bardzo ważne. Gdyby któregoś z tych elementów zabrakło, nastąpiłoby naruszenie procedury sporządzania planu. W konsekwencji mogłoby dojść do podważenia ważności uchwalonego planu. O przystąpieniu do prac nad planem zawiadamiane są wszystkie instytucje i urzędy, które będą opiniować później jego projekt. Są to wojewódzki konserwator zabytków, właściwy zarządca drogi (jeżeli sposób zagospodarowania gruntu przyległego do pasa drogowego może mieć wpływ na ruch drogowy), inspekcja sanitarna itd. Organem odpowiedzialnym za przygotowanie planu jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), ale nie oznacza to, że osobiście będzie wykonywać prace planistyczne. Zatrudnia do tego urbanistę – wiele miast ma specjalne pracownie urbanistyczne, które się tym zajmują. Sporządzenie projektu poprzedza zebranie wniosków. W przeciwieństwie do wniosków o zmianę planu składanie tych regulują przepisy. Wniosek może złożyć każdy. Powinien być na piśmie. Sporządzający projekt nie jest związany treścią wniosku, ale ma obowiązek go rozpatrzyć. Pominięcie tego etapu procedury lub poszczególnych wniosków może skutkować naruszeniem procedury uchwalania planu, a tym samym podważeniem jego ważności. Wójt (burmistrz, prezydent) musi się do nich ustosunkować; robi to najczęściej w formie zwykłego pisma. Kiedy projekt planu jest już gotowy, zawsze jest wykładany w siedzibie gminy do publicznego wglądu, o czym oczywiście mieszkańcy gmin informowani są odpowiednio wcześniej. To kolejna szansa na walkę o swoje. Można bowiem zgłaszać uwagi – robi się to na piśmie w terminie podanym w ogłoszeniu o wyłożeniu projektu do wglądu. Wójt (burmistrz, prezydent) może je uwzględnić, wprowadzając zmiany do planu, albo uznać, że są bezzasadne. Formą prawną rozpatrzenia uwag, tak jak wniosków składanych do planu, jest najczęściej zwykłe pismo. Uwagi mogą dotyczyć tylko projektu planu, który został wyłożony. Mieszkańcy i przedsiębiorcy mogą w nich zaproponować rozwiązania inne niż wynikające z projektu. Do projektu dołącza się prognozę oddziaływania na środowisko oraz prognozę skutków finansowych uchwalenia planu. Nie mają one jednak wiążącego charakteru. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwala rada gminy. Jego postanowienia muszą być zgodne ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Uchwalając plan, rada gminy (miasta) musi się ustosunkować do zgłoszonych uwag. Niezadowolonym z nowego planu (czy nieuwzględnienia uwag) nie przysługuje odwołanie. To wojewoda ustala, czy jest on zgodny z obowiązującym prawem. Jest możliwość złożenia skargi do sądu, ale dopiero, gdy plan zostanie uchwalony. Najczęstszym powodem odmowy wszczęcia procedury planistycznej bądź uwzględnienia w zapisach planu zgłaszanych wniosków i uwag są względy finansowe. Opracowanie planu miejscowego może sporządzić tylko osoba z uprawnieniami urbanistycznymi. Trwa to długo i sporo kosztuje. Każda zmiana planu podwyższa te koszty. Ustalenia planu nakładają na gminy znaczne ciężary finansowe, zwłaszcza w zakresie realizacji koniecznej do zabudowy infrastruktury technicznej uzbrojenia terenu (drogi, linie energetyczne, wodociągi, kanalizacja), a dodatkowo koszty ewentualnych odszkodowań za tereny, które straciły na wartości. Przygotowywany właśnie w Ministerstwie Infrastruktury projekt zmiany ustawy przewiduje możliwość zawierania przez gminę i zainteresowanych inwestorów umów o partycypacji w kosztach budowy infrastruktury. Pojawia się więc nadzieja, że nawet w biedniejszych gminach łatwiej będzie o opracowanie planów bądź ich zmianę zgodnie z postulatami zainteresowanych, jeżeli wyrażą oni wolę przystąpienia do takich umów. Upadnie bowiem koronny argument, że gminy nie stać na budowę infrastruktury.
Na działce określonej w planie miejscowym jako rolna czy leśna nie zbudujemy domu, dopóki nie zostanie uchwalony nowy plan zmieniający jej przeznaczenie. Taka procedura trwa długo, przynajmniej rok. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ustala się przeznaczenie terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określa sposoby zagospodarowania i warunki zabudowy terenu. Plan obejmuje z reguły część obszaru gminy, a jego zapisy muszą być zgodne z uchwalonym uprzednio studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Ustalenia planu miejscowego mają charakter normatywny, a zatem są powszechnie obowiązujące. Wiążą zarówno organy gminy i administracji publicznej, jak i obywateli. Kształtują wraz z innymi przepisami sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Zasady wprowadzania zmian do planu Jedną z zasadniczych konsekwencji normatywnego charakteru miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest sformalizowany sposób jego zmiany. Zarówno plan miejscowy, jak i studium mogą być zmienione w takim trybie, w jakim są uchwalane (art. 27 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Oznacza to w przypadku zmiany studium konieczność odpowiedniego stosowania przepisów art. 9-13, w przypadku zmiany planu miejscowego – art. 14-22, a w odniesieniu do obu kategorii aktów planistycznych – konieczność odpowiedniego stosowania art. 23-26. W konsekwencji zmiana i studium, i planu następuje w formie uchwały rady gminy. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązek zachowania procedury właściwej dla uchwalania planu dotyczy nie tylko zmiany planu już obowiązującego, ale także planu, który został uchwalony, lecz nie wszedł jeszcze w życie (wyrok NSA z r., sygnatura akt II OSK 423/2005). Z treści art. 27 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika także, że niedopuszczalne jest, aby już na etapie uchwalania planu przewidzieć możliwość zmian jego zapisów z wyłączeniem procedury określonej w ustawie. Wyjątki od procedury Dokonywanie zmian w planie miejscowym nie zawsze oznacza konieczność przeprowadzenia wszystkich czynności, które zostały podjęte przy sporządzaniu danego aktu. Chodzi tu na przykład o sytuację, w której zmiana dotyczy części obszaru objętego planem. Jeśli plan obejmuje tereny górnicze, wójt (burmistrz, prezydent miasta) miał obowiązek uzgodnić projekt planu z właściwym organem nadzoru górniczego. W przypadku gdy zmiana planu ma dotyczyć obszaru, na którym nie ma terenów górniczych, występowanie o takie uzgodnienie jest oczywiście bezprzedmiotowe. Również wtedy, gdy zmiana planu nie powoduje modyfikacji ustaleń planistycznych istotnych z punktu urbanistycznego i nie narusza interesów właścicieli nieruchomości objętych przedmiotowym planem, odstępstwo od zachowania procedury przewidzianej dla uchwalania planu wydaje się uzasadnione. Kto może zainicjować zmianę planu Zgodnie z art. 14 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym inicjatywa uchwałodawcza w tym zakresie należy do rady gminy bądź wójta (burmistrza albo prezydenta miasta). Oczywiście osoby, w których interesie leży rozpoczęcie procedury uchwalania planu miejscowego, mogą zgłaszać do radnych albo do organu wykonawczego (wójta, burmistrza lub prezydenta miasta) gminy potrzebę jego uchwalenia, ale organy te nie są związane takimi postulatami. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest przepisem gminnym, a w świetle ustawy o samorządzie gminy obywatel nie ma inicjatywy uchwałodawczej. Podobnie jak w przypadku studium możliwość zmiany planu jest wyrazem samodzielności gminy w zakresie gospodarowania przestrzenią na terenie gminy. W konsekwencji gmina może przystąpić do zmiany planu w każdym momencie. Ustawa przewiduje jednak sytuacje, w których podjęcie uchwały o przystąpieniu do zmiany planu miejscowego jest obowiązkowe. Na przykład takie: do planu miejscowego dla obszaru objętego obowiązkiem jego sporządzenia ze względu na przepisy odrębne (z zakresu ochrony przyrody, ochrony zabytków i inne) trzeba wprowadzić wymagania wynikające z przedmiotowych przepisów odrębnych; plan został uznany za nieaktualny w całości lub części. Podstawa prawna: ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (DzU nr 80, poz. 717 z późn. zm.) Bibliografia: T. Bąkowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – komentarz, opublikował System Informacji Prawnej Lex Omega Z. Niewiadomski, K. Jaroszyński, A. Szmytt, Ł. Złakowski, Komentarz do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, opublikował System Informacji Prawnej Legalis H. Kisilowska, Nieruchomości – zagadnienia prawne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2007
może być wniosek do projetu zmiany studium w takim brzmieniu ??…………………………………………………..Miejscowość, data …………………………………………………………..…………………………………………………………..…………………………………………………………………………………………………………………………Wnioskodawca i jego adres BURMISTRZ Szanowny Panie Burmistrzu Po zapoznaniu się ogłoszeniem o przystąpieniu do sporządzania zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy ........... pod potrzeby budowy farm elektrowni wiatrowych dla obszarów położonych w obrębach ewidencyjnych : ...............................Nie wyrażam zgody na zmianę jest typowo rolniczo –turystyczna, a jej piękne i czyste środowisko sprzyja rozwojowi gospodarstw agroturystycznych ma swoich stałych gości , którzy lubią wracać do tego atrakcyjnego turystycznie zakątka. Gospodarstwa te zatrudniają sezonowo – i nie tylko, okolicznych mieszkańców do pomocy. Budowa farm spowoduje migrację turystów w inne zaciszne miejsca , a w ślad za tym mieszkańcy gminy stracą źródło utrzymania gospodarstw i nie zapewnią pracy pozostałym mieszkańcom. Utrudni również prace polowe rolnikom ( właścicielom i dzierżawcom), a na terenie których będą stały słupy lub będą przebiegały drogi utrudni przejście procedury ubiegania się o dopłaty bezpośrednie. Ponadto ANR już w chwili obecnej blokuje sprzedaż ziemi dzierżawcom i należy sobie zadać pytanie czy ktoś będzie zainteresowany gruntami na których będą stały ogromne betonowe słupy i do których będzie sieć dróg, która będzie utrudniała uprawę. Założenia do zamiany planu zagospodarowania przestrzennego są sprzeczne z Planem Rozwoju Lokalnego dla Miasta i Gminy ........ na lata 2005-2013 przyjęty uchwałą nr XXVIII..................... lipca 2005 r. Budowa farm elektrowni wiatrakowych spowoduje brak zainteresowania nasza mieszkańcy gminy mamy świadomość , że największym dziedzictwem jest przyroda , dlatego czujemy się w obowiązku chronić to dziedzictwo dla przyszłych pokoleń. Zmiana studium oraz planu zagospodarowania spowoduje spadek wartości terenów z takim ,,pięknym" sąsiedztwem i konieczność zapłaty odszkodowania z art. 36 ustawy o planowaniu przestrzennym – przez gminę, (konieczność dokupienia lub wynajęcia nieruchomości w celu powiększania gospodarstwa też jest szkodą) . Skoro 70 % obszaru Gminy ..... jest położonych w obszarze Programu NATURA 2000 , to nie znaczy że pozostałe 30% trzeba zabudować betonowymi, potężnymi okolicach planowanego przedsięwzięcia żyją gatunki ptaków , które są pod ochroną – Orzeł Bielik , Bocian czarny , Żurawie i nietoperze. A planowana inwestycja ma być usytuowana w bezpośrednim sąsiedztwie NATURY 2000. Nie dopuśćmy do niszczenia naszego pięknego zakątka przyrody nieskażonej pierwiastkiem przemysłowym i technologicznym. Nawet Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 74 mówi między innymi o ochronie środowiska, więc nie zapominajmy Ochrona środowiska to również ochrona krajobrazu. W związku z planowaną zamianą studium w zakresie zmiany pod budowę farm elektrowni wiatrowych proszę o informację o stanie środowiska- zasięg oddziaływania, np. powodowanie hałasu, zagrożenia dla zwierząt itp. Jednocześnie oczekuję wytłumaczenia czy dana inwestycja mieści się w podstawowych zasadach z ustawy o planowaniu przestrzennym art. 1 upzp :2. W planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza: 1) wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury; 2) walory architektoniczne i krajobrazowe; 3) wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych; 4) wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej; 5) wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, a także potrzeby osób niepełnosprawnych; 6) walory ekonomiczne przestrzeni; 7) prawo własności; 8) potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa; 9) potrzeby interesu publicznegoCzy Pańskim zdaniem planowana inwestycja uwzględnia te wymagania czy nie? Jestem przeciwny budowie elektrowni wiatrowej w obecnej poważaniem a/ai jak ?
zmiana planu zagospodarowania przestrzennego forum