113 51. Odp. Sprawdź aktualne ceny paliw na stacjach benzynowych w Trójmieście. Obserwuj stacje w których tankujesz na co dzień. Aktualizuj ceny paliw trójmiejskich stacji online. Zapraszamy. Sieć Power Max. Е100 kontroluje dostawę każdej partii paliwa i gwarantuje najlepszą cenę w regionie. 90 kompleksów stacji paliw na kluczowych magistralach Polski, Rosji i Europy Zachodniej. Całe paliwo regularnie przechodzi kontrolę jakości i w pełni odpowiada standardom klasy Euro-5. Dowiedz się więcej. Wyższe ceny paliw oczywiście można było przewidzieć jako reakcję na duże spowolnienie gospodarki w roku 2020. Według oficjalnych obliczeń i danych, ceny oleju napędowego w III kwartale 2021 były w Niemczech o 38,5% wyższe niż rok wcześniej, w Wielkiej Brytanii o 26,6%, w Hiszpanii o 25,2%, we Francji o 23,5%, we Włoszech o 20,6%. W kalkulatorach cenowych stworzonych dla firm transportowych mamy możliwość uwzględnienia szeregu innych czynników, które składają się na ostateczną cenę za km. Należą do nich na przykład amortyzacja pojazdu, roczny koszt zatrudnienia kierowcy, podatek drogowy, eksploatacja opon czy puste przejazdy. Istnieją jednak sposoby na obniżenie stawek za surowce energetyczne, a hurtowe ceny paliw diametralnie mogą poprawić stan firmowego budżetu. W tym tekście postaramy się wyjaśnić od czego zależą hurtowe ceny paliw, jak wyglądają na ten moment kwotowo oraz jakie czynniki w ogóle składają się na ceny paliwa w Polsce. Zakłada ona zwiększenie limitów zużycia prądu z zamrożoną ceną, a także obniżenie ceny maksymalnej prądu m.in. dla firm. Nie wiadomo jeszcze, jak będą wyglądały regulacje dotyczące cen energii dla gospodarstw domowych w 2024 r. Nie brak opinii, że ceny te należy zamrozić także w 2024 r. fVPOaU. Choć ostatnie dni przyniosły delikatną obniżkę ceny paliwa to i tak możemy mówić o absolutnych rekordach cen. Pracodawcy przyznają: nigdy wcześniej zorganizowany dojazd do pracy organizowany przez przedsiębiorstwo nie cieszył się takim zainteresowaniem. – Wiemy, że wiele firm zwiększa ilość kursów firmowych busów lub zamawia dodatkowe transporty, bo zainteresowanie i prośby pracowników są wzmożone. Wolą oni dojeżdżać do pracy busami z resztą pracowników niż codziennie własnym samochodem – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. Pracownicy nie mieszczą się do autobusów Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie Hanna Mojsiuk przekonuje, że wzmożone zainteresowanie firmowymi przejazdami to odpowiedź pracowników na wzrost cen paliw. - Firmowy transport funkcjonuje w wielu firmach, które działają pod Szczecinem albo w strefach ekonomicznych w Stargardzie czy Goleniowie. Codzienny dojazd kilkanaście kilometrów to spory koszt, a gdy decydujemy się na oszczędności to ograniczenie wydatków na paliwo jest czymś oczywistym. Ceny paliw są rekordowe, jeżeli więc pracodawca chce nas wyręczyć w dojeździe do pracy, to nawet jeżeli kiedyś byliśmy wobec tego sceptyyczni, tak teraz dostajemy sygnały, że pracownicy proszą o dopisanie ich na listy – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej. Sytuację potwierdza ekspert rynku pracy Anna Sudolska. – Dojazd do pracy, dopłaty do paliwa, bony paliwowe lub refundacja sieciówki na komunikację miejską to obecnie najbardziej pożądany benefit od pracodawcy dla pracownika – mówi ekspertka z firmy IDEA HR Group. – Benefity dla pracowników muszą być dostosowane do obecnej sytuacji gospodarczej. Wszystko, co jest w stanie ulżyć pracownikowi w codziennym życiu jest mile widziane. To więc czas na przykład na bony paliwowe, a nie na karty sportowe, bilety do kina czy wycieczki integracyjne, choć oczywiście wszystko zależy od zespołu i specyfiki pracy firmy. Otrzymujemy wiele sygnałów od naszych klientów, że uruchamiają połączenia dla pracowników, bo zainteresowanie jest tak wielkie, że ludzie nie mieszczą się do autobusów – dodaje Anna Sudolska. Pracownicy jadą w piątkę jednym samochodem i dzielą kosztami paliwa Przedsiębiorcy przyznają, że nastąpiła zmiana w preferencjach transportowych pracowników. Firmowe busy dowożące do pracy są wypełnione w 100%, a Ci, którzy nie załapali się na miejsca starają się optymalizować koszty dotarcia do firmy wybierając komunikację miejską, rowery lub zrzutki na paliwo. Motywacją jest przede wszystkim ekonomia, ale coraz częściej także czas podróży. Dotarcie firmowym busem czy komunikacją miejską do firmy jest często szybsze niż autem. - Zauważamy, że pracownicy coraz częściej decydują się na docieranie do pracy innymi środkami transportu niż samochody. Nasza firma oferuje dojazdy busami i tutaj mamy 100% obłożenia. Do tego wybudowaliśmy wiatę rowerową i widzę jak z każdym miesiącem ona się coraz bardziej zapełnia. Inna rzecz to wewnętrzne organizowanie się pracowników, którzy dojeżdżają razem do pracy i dzielą się kosztami paliwa – mówi Jarosław Tarczyński, wiceprezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie, prezes zarządu firmy Durable. – Oczywiście podstawowym czynnikiem determinującym zmianę sposobu komunikacji są pieniądze. Widzimy, że pracownicy bardzo ostrożnie wyliczają swoje budżety, a codzienny dojazd do hali pod Szczecinem to spory koszt – dodaje Jarosław Tarczyński. - Mamy transport firmowy dla części produkcyjnej i od początku zainteresowanie tym środkiem transportu było bardzo duże. To dla pracowników bardzo dogodna forma przemieszczania się, dla niektórych to czynnik, który zachęca do pracy albo nawet uzależnia podjęcie pracy. Do nas przyjeżdżają ludzie ze Stargardu czy z różnych części Szczecina- mówi Magda Richter z firmy Kion. Trudne czasy i jeszcze większe wyzwania przed organizatorami transportu zbiorowego. Po ciosie, jakim była pandemia, firmy zajmujące się przewozem osób nie wyszły jeszcze na prostą, a już otrzymały kolejne uderzenie w postaci gwałtownego wzrostu cen paliw. Olej napędowy kosztuje już znacząco powyżej siedmiu złotych za litr, a jego cena prawdopodobnie jeszcze wzrośnie. W branży mówi się wręcz, że obecne ceny paliwa dobijają komunikację i transport publiczny. O tym, kto i jakie konsekwencje tej sytuacji będzie musiał ponieść oraz kto może nie przetrwać na rynku, Sebastian Kwiatkowski w programie „Nie Tylko Metropolia” rozmawiał z przedstawicielami firm transportowych. – Należy zacząć od tego, że to, co ludzie widzieli na dystrybutorach w styczniu, czyli obniżkę podatku VAT na paliwa, to nas to nie dotyczy, bo my i tak płacimy ceny netto. I te ceny netto były kalkulowane w przetargach na bieżący rok na poziomie ok. 4 – 4,50 zł za litr. A trzeba dodać, że paliwo jest głównym kosztem w komunikacji, oprócz płac, które także wzrosły. Teraz mamy ceny takie, jakie widzimy, czyli powyżej 7 złotych. Powiedzieć zatem, że to znaczny wzrost, to zdecydowanie za mało powiedziane. A trzeba wiedzieć jedną rzecz, która jest specyficzna dla tej działalności: marża w transporcie publicznym jest minimalna, to są grosze na kilometr. Czyli trzeba dużo jeździć z minimalnym zyskiem, aby cokolwiek zarobić. Kiedy jeden czynnik się waha, w tym wypadku paliwo, które stanowi gros kosztów, w zasadzie wszystkie nasze wyliczenia i kalkulacje „biorą w łeb”. I mamy sytuację trudniejszą, niż mieliśmy w szczytowym momencie pandemii, gdy te przewozy spadły znacznie, ale jednak przy stosunkowo niskich kosztach paliwa i wówczas jeszcze, przy niskich kosztach płac, można było się utrzymać. Teraz jest dużo gorzej i branża w zasadzie albo walczy o przetrwanie, albo po cichu umiera mówił – Piotr Rachwalski, prezes PKS Słupsk, Przedstawiciele branży wskazują, że problemy dotyczą zarówno przewozów komercyjnych, jak i tych, które są wykonywane dla samorządów na mocy umów przewozowych. – Kłopoty mają i ci, którzy organizują przewozy samodzielnie, jak i ci, którzy realizują zadania kontraktowane z samorządami – potwierdza Bartosz Milczarczyk, dyrektor ds. organizacji przewozów w Przewozach Autobusowych „Gryf”. – Dlatego przewoźnicy prowadzą obecnie negocjacje i rozmowy z samorządami, zamawiającymi usługi transportowe. Na swoim przykładzie powiem, że musimy dziś rozmawiać z Zarządem Komunikacji Miejskiej w Gdyni czy z Zarządem Usług Komunalnych w Tczewie. W zakontraktowanych wcześniej umowach znajdowały się wprawdzie zapisy o rewaloryzacji stawek, ale dotyczyły one stawek za lata wstecz. A dziś mamy taką sytuację, że cena paliwa wzrosła o 50 proc. Pamiętamy jeszcze stawki, w czasie, kiedy zawieraliśmy umowy przewozowe, gdy paliwo w hurcie kosztowało 3,80 zł za litr. Dziś kosztuje 7,20 zł za litr. Takich marż, jak dwukrotność stawki w cenie paliwa, przewoźnicy nigdy nie kalkulowali. Te rozmowy są więc nie trudne, ale bardzo trudne – tłumaczył. – Przerzucenie kosztów na pasażerów też nie jest proste, ponieważ jest tu bariera popytowa. Nie możemy robić komunikacji, na która ludzi nie będzie stać. To jest transport publiczny, który powinien być dostępny dla każdego – dodał Piotr Rachwalski. Koszty transportu rosną, a prognozy dla branży nie są pocieszające. Ze względu na zmianę otoczenia gospodarczego eksperci przewidują zwyżkę upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw na poziomie 11%, a branżę transportową wymieniają jako jedną z dwóch, obok budowlanej, najbardziej narażonych na problemy z wypłacalnością. Jakie są najważniejsze i najwyższe koszty w polskiej firmie przewozowej oraz jak można je skutecznie monitorować i obniżać?Badanie zrealizowane przez Heriot Watt University wykazało, że na podział kosztów w przedsiębiorstwach transportowych w Polsce składają się między innymi ceny paliw, stanowiące około 38%, wydatki związane z zatrudnieniem kierowców - około 20% (w tym wynagrodzenia) oraz tak zwane pozostałe nakłady pieniężne, szacowane na 42%. 155 badanych przewoźników oceniło, że pieniądze wydane na paliwo stanowią od 1/4 do nawet 1/3 wszystkich kosztów firmy. Skrót TCO (ang. Total Cost of Ownership) oznacza wszystkie wydatki, z jakimi wiąże się eksploatacja samochodu należącego do firmy, od momentu nabycia aż do ostatniej chwili użytkowania. Składa się na nie dużo elementów, w tym opłaty administracyjne, pracownicze, paliwo, ubezpieczenie, serwisowanie, przeglądy, naprawy, parkingi, płatne autostrady czy opłaty środowiskowe i wiele innych. Te wszystkie zmienne tworzą niebagatelną sumę, która coraz częściej bywa dla przedsiębiorcy „być albo nie być”.Badania, które przeprowadziliśmy w 247 przedsiębiorstwach z sektora TSL, pokazały wyraźnie, że aby kontrolować finanse firmy z branży transportowej, warto zainwestować w system telematyczny. Dlaczego? Bo daje on możliwość monitorowania parametrów eksploatacyjnych pojazdów. W każdej chwili przewoźnik lub osoba zarządzająca transportem może pobrać zestawienie lub raport, uwzględniające interesujący go okres, wyciągnąć wnioski i zareagować. Co więcej, kluczowe informacje mogą być prezentowane w formie alertu, który pomoże zareagować w sytuacji niepożądanej, np. przy przekroczeniu prędkości przez pojazd, co powoduje wzrost zużycia paliwa. Ponad 30% zapytanych przez nas transportowców potwierdza, że rozwiązania telematyczne generują oszczędności, z czego aż 43% respondentów zauważa oszczędność paliwa na poziomie 10%, a to bezpośrednio przekłada się na rentowność biznesu. – mówi Kamil Korbuszewski, ekspert marki GBOX – projektującej i produkującej nowoczesne narzędzia i systemy telematyczne dla branży drożejNajważniejszą, bo podlegającą wysokiemu ryzyku, niezależną od przedsiębiorstwa, a warunkującą jego funkcjonowanie na rynku, grupą kosztów transportu są ceny paliw. Ich wahania bardzo komplikują proces zarządzania kosztami w firmie. Tymczasem według raportu Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, marże detaliczne na paliwach w pierwszych dwóch miesiącach 2019 roku rekordowo wzrosły. W konsekwencji ich koszt również idzie drastycznie w górę. W przypadku oleju napędowego odnotowaliśmy wzrost marżowości aż o 222,2%.Ponadto od 1 stycznia bieżącego roku do ceny oleju napędowego doliczany jest nowy podatek nazywany „opłatą emisyjną”, który – mimo zapewnień koncernów paliwowych o odciążeniu z niego klientów detalicznych – znajduje odbicie na każdym rachunku i każdej fakturze, wystawianych przy tankowaniu – dodaje Korbuszewski z GBOX. OszczędnościSzansą na obniżenie kosztów prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego jest zmniejszenie wydatków na paliwo. Jak to zrobić? Parametry, pozwalające obniżyć koszty związane ze spalaniem w trakcie jazdy i postojami, a także wybory niewłaściwej, dłuższej czy krótszej, mniej lub bardziej zakorkowanej trasy mają wpływ na pomocą w monitorowaniu stylu jazdy przychodzą nowoczesne systemy telematyczne. Nie tylko rejestrują dane, ale też pozwalają mierzyć rentowność każdego pojazdu, dzięki czemu menedżerowie floty mogą analizować sytuację i bardziej efektywnie planować pracę kierowców oraz pojazdów – wyjaśnia Kamil Korbuszewski. – Dowodem na skuteczność tych rozwiązań są liczby. Wskutek wdrożenia systemu telematycznego i wprowadzenia procedury rejestrowania zużycia paliwa, firma transportowa może osiągnąć miesięczną oszczędność nawet 10 000 litrów oleju napędowego we flocie około 50 pojazdów. Użytkownik systemu GBOX, wykorzystujący 30 urządzeń, wycenił miesięczne oszczędności na poziomie 15 000 PLN – mówi ekspert. - Z naszych badań wynika, że aż 67% zapytanych przewoźników wskazuje, że zastosowanie systemów telematycznych pozwoliło im na znaczące ograniczenie zużycia paliwa – dodaje. Obszary, w których wydatki spadły dzięki telematyce to także ograniczenie przejazdów prywatnych kierowców przy wykorzystaniu samochodu służbowego (54%) i wzrost wykorzystania floty (25%).Puste w pełneWażnym kosztem – związanym nie tylko z wynagrodzeniem za wykonaną pracę – ponoszonym przez firmy transportowe, są również tak zwane puste przebiegi. To problem, z którym nieustannie zmagają się przewoźnicy. Według danych statystycznych z GUS, stanowią one 33% wszystkich przejazdów w Polsce oraz 15% przejazdów międzynarodowych. Jak wynika z badania przeprowadzonego wśród użytkowników systemu telematycznego GBOX, blisko 20% z nich wskazało, że wdrożenie nowoczesnych rozwiązań pozwoliło na redukcję ponad połowy przejazdów bez podglądowi na całą flotę na mapie online, spedytorzy mogą efektywnie wykorzystywać pojazdy, planując trasy z uwzględnieniem aktualnej sytuacji na drodze i redukując „puste kilometry”. To również narzędzie analityczne, dzięki któremu weryfikując historię, przedsiębiorca może policzyć, ile kosztowały go przejazdy bez ładunku w danym okresie rozliczeniowym i podjąć kroki, by wyeliminować takie sytuacje w przyszłości – mówi ekspert mądrzej, nie ciężejZ prognoz na rok 2019 wynika, że korzystny z punktu widzenia popytu krajowego wzrost wynagrodzeń pracowników, wywiera presję na wiele podmiotów, szczególnie z branży transportowej. W przypadku niektórych firm może to oznaczać problemy z wypłacalnością. Przedsiębiorcy szukają więc sposobów na to, by więcej działań automatyzować. Coraz więcej firm przewozowych sięga po nowe technologie, by zoptymalizować czas i wydatki. Informacje zebrane od przewoźników pokazują, że 24,24% transportowców korzystających z tego typu rozwiązań zauważa wzrost efektywnego wykorzystania floty, 30,09% badanych odnotowuje optymalizację zużycia paliwa, a także zauważalne jest zmniejszenie przejazdów prywatnych kierowców (25,11%). Telematyka poprzez automatyzację przekazywania danych na linii kierowca – firma, pozwala minimalizować ryzyko błędu w tym punkcie firma może znaleźć dużo oszczędności - dzięki systemom telematycznym, które pobierają dane z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, precyzyjnie wskazują dokładne daty przekraczania granic, lokalizację noclegu i inne dane. Jedna pomyłka w rozliczeniu ryczałtu za nocleg może skutkować wynagrodzeniem zawyżonym o ok. 150 PLN. A jeśli takich błędów jest wiele, w przypadku dużej firmy mogą wygenerować kilkadziesiąt tysięcy złotych nieuzasadnionych kosztów rocznie – mówi Kamil Korbuszewski, ekspert GBOX. Każdy użytkownik samochodu lub właściciel firmy, który musi często tankować w związku ze swoją pracą, dąży do zmniejszenia wydatków. Wiadomo, że właśnie cena paliwa to lwia część kosztów związanych z transportem, spedycją czy akwizycją. Dla aut firmowych świetnym rozwiązaniem jest karta paliwowa. Dzięki niej można zyskać wiele korzyści i płacić mniej za paliwo. A oto, na co konkretnie można liczyć, używając karty paliwowej. Karta paliwowa – co jest i kto z niej korzysta? Karta paliwowa przypomina z wyglądu tradycyjną kartę płatniczą. Wydawana jest ona przez większość koncernów paliwowych zarówno z polskich jak i zagranicznych Orlen, Lotos, Shell, Circle K, Łukoil czy BP. Oprócz tego na rynku funkcjonują także duże międzynarodowe sieci niezwiązane z żadną marką np. UTA, DKV czy Routex. Zazwyczaj karty są wydawane bezpłatnie i wystarczy w tym celu wypełnić odpowiedni wniosek. Kto zazwyczaj z nich korzysta? Przede wszystkim są to: firmy transportowe firmy posiadające flotę pojazdów służbowych. Dzięki temu rozwiązaniu firmy posiadające samochody służbowe mogą liczyć na szereg korzyści i znaczne ułatwienia z rozliczaniu się z paliwa. Odpowiednią kartą można bez problemu posługiwać się zarówno w Polsce, jak i w wielu krajach europejskich. Jakie możliwości daje karta paliwowa? Od rodzaju tankowanego paliwa zależy jego cena, a to przekłada się na koszty eksploatacyjne samochodu. Rodzaj paliwa wpływa także na cenę OC pojazdu, także tego służbowego. Jednak w przypadku firm transportowych, mimo różnych prób oszczędzania, paliwo tankuje się w ogromnych ilościach. Karta paliwowa jest na pewno rozwiązaniem, które pozwoli na zmniejszenie kosztów. Karta ta wydawana jest na konkretny pojazd, czyli może jej używać zarówno właściciel samochodu, jak i przypisany do niego kierowca. Daje więc ona następujące możliwości: płacenie za paliwo po cenie niższej niż podana na dystrybutorze (często na zasadzie – im więcej zatankowanych litrów, tym niższa cena) płacenie za inne produkty kupione na stacjach benzynowych opłaty za przejazdy po autostradach, mostach czy przez tunele – bardzo przydatna opcja zwłaszcza za granicą płatność za serwisowanie samochodu, w tym pomoc drogową, korzystanie z myjni, parkingów strzeżonych czy promów. Karta paliwowa a fakturowanie wydatków Dzięki karcie paliwowej kierowcy aut firmowych mają możliwość rozliczania się bezgotówkowego za wiele towarów i usług. Do tego dochodzi kolejne ułatwienie w kwestii wystawiania faktur. Zamiast wystawiania papierowej faktury po każdym tankowaniu, wszystkie transakcje zapisują się w systemie elektronicznym. Ma do nich dostęp właściciel floty firmowej. W ten sposób na bieżąco monitoruje on wydatki służbowe w swojej firmie. Czytaj także: Jak obliczyć spalanie samochodu Na tej podstawie na koniec okresu rozliczeniowego np. po miesiącu wystawia się fakturę zbiorczą, a więc rozliczane są wydatki z danego okresu. Karta paliwowa pozwala także na możliwość odzyskania podatku VAT za zakupy dokonane za granicą. Niektórzy wystawcy kart ułatwiają klientom sprawę, pozwalając na zapłatę faktury nawet po dwóch miesiącach od jej wystawienia. Karta paliwowa – o tym pamiętaj! Karty paliwowe firm Orlen, Lotos, Shell, Circle K, Łukoil, BP, UTA, DKV czy Routex mogą się między sobą znacznie różnić zakresem. W momencie decyzji o wyborze karty, trzeba o tym pamiętać. Przede wszystkim należy więc zwrócić uwagę na to, co oferuje karta. Czy jest to tylko tankowanie i fakturowanie? Czy można nią opłacić przejazdy, parkingi, a nawet serwisowanie auta? Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych potrzeb firmy. Kolejną istotną sprawą jest kwestia limitu minimalnej miesięcznej ilości tankowania pojazdu. Tankując pamiętaj o nowych oznaczeniach paliw w Polsce! Od czego jeszcze zależy decyzja o wyborze operatora karty? Na pewno od wielkości firmy oraz zasięgu jej działania. Jeśli z karty korzysta niewielka firma, której samochody jeżdżą jedynie po Polsce, wówczas rozsądnym wyjściem jest ograniczenie do jednej z sieci stacji dostępnych w naszym kraju. Jeśli jednak flota jest rozbudowana i nastawiona na wyjazdy zagraniczne, wtedy najlepiej wybrać operatora działającego na terenie Europy jak UTA, DKV czy Routex. PODSUMOWANIE: Karta paliwowa ma formę karty płatniczej i wydawana jest bezpłatnie przez sieci stacji benzynowych lub międzynarodowych operatorów. Pozwala ona oszczędzać na tankowaniu paliwa po niższej cenie przez firmy transportowe oraz właścicieli i użytkowników samochodów służbowych oraz wystawiać faktury zbiorcze. Wiele kart ma w swoim zakresie także korzystanie z myjni, płatność za parkingi, przejazdy autostradą czy serwisowanie auta. Kartę warto dobrać do indywidualnych potrzeb klienta i zwrócić uwagę na jej zakres, limit paliwa oraz zasięg terytorialny. 08-07-2022 13:14Ceny paliw znowu w dół. Świetne wieści dla kierowców. Tyle zaoszczędzimy na stacjachPo wprowadzeniu przez Orlen promocji na paliwa dla stałych klientów, wiele innych sieci również wprowadziło obniżki. Między innymi to spowodowało, że ostatni tydzień przyniósł kierowcom sporą ulgę, jeśli chodzi o wydatki na paliwa. A to nie koniec dobrych informacji. Eksperci BM Reflex i E-Petrol prognozują, że w najbliższych dniach ceny mogą ponownie pójść w 20:27Uważaj gdzie tankujesz. Nie wszędzie da się zauważyć obniżki cenPo ogłoszeniu przez Orlen akcji promocyjnej na paliwa inne sieci nie chciały być gorsze i też wprowadzają promocje. za sprawą Orlenu ceny paliw poszły w dół, a spadki prawdopodobnie utrzymają się przez co najmniej kilka najbliższych dni. Jednak trzeba z rozwagą wybierać miejsce do tankowania, bo jest grupa stacji, które mogą w ogóle nie być zainteresowane wprowadzeniem 12:53Efekt promocji Orlenu. Tego nikt się nie spodziewałPromocja Orlenu wywołała na rynku niezłe zamieszanie i stała się wyzwaniem dla innych sieci stacji paliw. Musiały one szybko zareagować na obniżki koncernu. Swoje programy ogłosili Lotos i sieć BP. "W kolejnych dniach tendencja spadkowa dotycząca cen benzyn może się utrzymać. Wakacyjne ceny nigdy nie były tak wysokie, dlatego zainteresowanie ofertą dającą korzystne rabaty jest duże" - oceniają analitycy 20:33Benzyna tanieje na początek wakacji. Pomogła akcja Orlenu?Na początku pierwszego tygodnia wakacji średnie ceny 95-oktanowej, bezołowiowej benzyny spadły o 10 groszy w porównaniu z ubiegłym tygodniem - wynika z analizy ekspertów portalu E-Petrol. Jak oceniają analitycy, wpływ na to mogła mieć promocja Orlenu, która być może wymusiła na innych graczach na rynku korektę w 19:00Drastyczne podwyżki na stacjach. Ceny tego paliwa rosną w oczachO 16 groszy podrożał w ciągu tygodnia olej napędowy i jego średnia cena jest już niebezpiecznie blisko ośmiu złotych za litr - informują analitycy portalu E-Petrol. Co gorsza, ceny ON cały czas rosną. W ostatnim tygodniu nieco powodów do optymizmu mieli natomiast ci kierowcy, których samochody napędzane są benzyną i 14:28Państwo dopłaci do zakupu roweru? Będzie projekt nowych przepisówCeny paliw w Polsce szaleją i na niektórych stacjach za 95-oktanową benzynę trzeba już płacić powyżej ośmiu złotych za litr. Drożyzna spowodowała, że wiele osób przesiadło się na rower. Dlatego Partia Zieloni chce, by - podobnie jak w przypadku samochodów elektrycznych - rząd wprowadził dopłaty do zakupu rowerów. Politycy tego ugrupowania wkrótce złożą do Sejmu projekt ustawy w tej 15:50Fatalne wieści przed Bożym Ciałem. Ceny paliw mogą pójść jeszcze w góręW długi weekend czerwcowy tankowanie większości paliw może być jeszcze droższe - prognozują analitycy portalu E-Petrol. Jedynie w przypadku autogazu kierowcy mogą mieć powody do zadowolenia, możliwa jest bowiem obniżka cen. W ostatnich tygodniach ceny paliw, które przekraczają już nawet osiem złotych za litr, spędzają polskim kierowcom sen z 12:49Boom na szkolne wyjazdy wyciąga transport z dołka. Dobijają ceny paliw. "Klienci ostro się targują"Długo narzekali na posuchę, teraz nie mogą opędzić się od pracy. "Telefony się urywają" – mówią przewoźnicy w rozmowie z WP Finanse. Koniec roku szkolnego to czas wycieczek. Stojące bezczynnie na parkingach autokary nie są już zmartwieniem firm transportowych. Ale pojawiło się nowe: ceny. – Benzyna poszła tak w górę, że musimy zmieniać cenniki. Szkoły się targują, żeby zbić stawkę za dziecko, bo skarżą się rodzice. A potem słyszę, jak te same dzieci przepuszczają 100 zł na plastikowe miecze na stoisku z pamiątkami – opowiada właściciel firmy z 11:0410 zł za litr benzyny? "Wszystko jest możliwe. Sytuacja jest trudna"- Ten tydzień i kolejny przyniosą kolejne podwyżki cen paliw - powiedział w programie "Newsroom WP" Rafał Zywert, analityk BM Reflex. – Za litr benzyny będzie płacić ok. 8,20-8,30 zł. Podrożeje zapewne także olej napędowy. W ubiegły czwartek średnia krajowa dla diesla wynosiła 7,40 zł. W tym tygodniu będzie to 7,80-7,90 zł. I do takich poziomów musimy się przyzwyczajać. 10 zł za litr? Wszystko jest możliwe, to oznaczałoby skok cen ropy do poziomu 150 dol. za baryłkę. Sytuacja w tej chwili jest trudna. Przedłużający się konflikt na Ukrainie ma ogromny wpływ na 10:2910 zł za litr paliwa? "Pojawiają się pomysły, by wyświetlać cenę za pół litra"W ciągu miesiąca średnia cena benzyny PB95 w Polsce wzrosła o 1,22 zł - podała w poniedziałek Polska Izba Paliw Płynnych. Przed weekendem gruchnęła wiadomość, że Orlen zmienia pylony przy swoich stacjach, by zmieściła się na nich cena 10 zł za litr. Czy to możliwe? – Myślę, że przebudowa pylonów na stacjach Orlenu jest związana z cenami, to dotyczy także innych uczestników rynku - powiedział w programie "Newsroom WP" Rafał Zywert, analityk BM Reflex. – Pojawiają się już nawet pomysły, by na stacjach wyświetlać cenę za pół litra, by tak nie biła kierowców po oczach. W tej chwili wielkim problemem na rynku jest zmienność i nieprzewidywalność, dlatego wszyscy szykują także na ten negatywny, czarny 13:28Burza w Sejmie. Poszło o ceny paliw. Sasin: w Europie płacą w przeliczeniu 11 zł- Polacy płacą 7,30 zł za litr paliwa i rząd na tym żeruje - powiedział w Sejmie Adam Szłapka (KO). Do jego słów natychmiast odniósł się Jacek Sasin, wicepremier. - Proszę przestać kłamać. Dzięki temu, że Orlen zminimalizował swoje marże, a rząd "do absolutnego minimum" obniżył wszystkie narzuty na ceny paliw, dzisiaj mamy najtańsze paliwo w Europie - mówił szef MAP. - W wielu krajach Europy cena paliwa w przeliczeniu na złote przekracza 11 zł - 10:07Sasin obiecuje zarobki jak w Niemczech. Prof. Orłowski: niech Niemcy przyjadą do Polski na saksy- Polacy kiedyś będą mogli zarabiać jak Niemcy, ale warunkiem jest prowadzenie odpowiedniej polityki gospodarczej - powiedział w programie "Newsroom WP" prof. Witold Orłowski z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, odnosząc się do słów wicepremiera Jacka Sasina. – Pan wicepremier obiecywał także wybory kopertowe i działające już nowe lotnisko. Sporo tego było, kto chce, niech wierzy. Pan Sasin nie ma skrupułów by obiecywać co rusz coś nowego i co jakiś czas o tym zapominać. Polska miała wstać z kolan. Dlaczego jest obietnica, że Polacy będą zarabiać tyle co Niemcy? Niech zarabiają dwa razy więcej. Niech Niemcy przyjeżdżają do nas na saksy. Niech nam zazdroszczą. Jeśli chodzi o ceny paliw i deklaracje, że rząd zrobił wszystko i więcej nie może, to już ta wypowiedź jest bliższa prawdy. Obniżka akcyzy i ścięcie podatków pośrednich faktycznie obniżyły ceny, ale państwo nie może tych rozwiązań stosować w nieskończoność. Niestety, z powodu nieudolnej polityki gospodarczej musimy się liczyć z tym, że przed nami wizja wielu lat z bardzo wysoką 11:57Ceny paliw będą rosły. "Szykujmy się na kryzys gospodarczy"- Kierowcy na stacjach paliw będą coraz bardziej przecierać oczy ze zdumienia. Mówiłem to jesienią ubiegłego roku, jeszcze przed atakiem Rosji na Ukrainę, że cena będzie podsycana przez kryzys pandemiczny i energetyczny prowokowany przez Rosję - powiedział w programie "Newsroom WP" Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu Bieznesalert. – Gospodarka po pandemii odbijała, a zdolności do jej zaopatrywania się poblokowały. Na to nałożyła się wojna. Największy skok cen ropy - 30 proc. w górę - mieliśmy w dniu ataku Rosji, czyli 24 lutego. Dodając do tego inflację, drożejącego dolara, nie widzę podstaw do optymizmu. Trzeba szukać innych doraźnych rozwiązań, jak dofinansowanie komunikacji publicznej. Drożyzna podsycana przez Putina dodatkowo pogarsza sytuację, natomiast nie ma co uciekać przed sankcjami. Jeśli my ich nie nałożymy, zrobi to Kreml, nie ma co się łudzić. Zbliżamy się do kryzysu gospodarczego, trzeba mieć tego 13:57Paliwo po 8 zł? Premier: zrobiliśmy wszystko- Obniżyliśmy VAT na paliwo, obniżyliśmy akcyzę. Zobiliśmy wszystko, by koncerny paliwowe miały jak najniższą marżę - powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki w trakcie wizyty w gospodarstwie rolnym w Michalinie (Mazowieckie). Ceny paliw przekroczyły barierę 7 zł za litr benzyny i oleju napędowego. I to mimo ochrony tarczy antyinflacyjnej, która ma działać do końca 13:36Co drożeje najbardziej? Wszystko. Ekspert wylicza: pieczywo, mąka, makarony, olej- Paliwa i nośniki energii – w tych kategoriach mamy do czynienie z kilkudziesięcioprocentowe wzrosty - powiedział w programie "Money. To się liczy" dr Jakub Olipra, ekspert Credit Agricole. - W dużej mierze to efekt wojny w Ukrainie i polityki Rosji. Jeśli chodzi o żywność, to drożeje właściwie wszystko. Najbardziej olej roślinny, do tego pieczywo, mąka, makarony i tłuszcze. To są takie kategorie szczególnie dotknięte przez wojnę. Ukraina jako producent żywności została wyłączona z rynku i mamy tego bolesne 13:37Ceny benzyny mocno w górę. Fatalne prognozy na najbliższy tydzieńCeny benzyny w najbliższych dniach będą się zbliżać do cen oleju napędowego. Jest prawdopodobne, że za bezołowiową "dziewięćdziesiątkę piątkę" przyjdzie nam zapłacić nawet 7 zł - prognozują w piątek analitycy portalu e-petrol. Diesel mocno podrożał już wcześniej, a teraz nadchodzi czas, w którym nawet delikatnie 17:10Koniec z ropą z Rosji. Oto jak wpłynie to na ceny paliwW reakcji na rosyjską agresję na Ukrainę Zachód chce odciąć się od rosyjskich surowców energetycznych. Jak rezygnacja z rosyjskiej ropy wpłynęłaby na ceny paliw w Polsce? - Musimy pamiętać o tym, ile można zarobić na sprzedaży poszczególnych produktów produkowanych z ropy z danego kraju. Uzyski z poszczególnych rodzajów paliw są różne. Są one dużo korzystniejsze w przypadku ropy arabskiej niż rosyjskiej. Przedstawiciele naszych koncernów paliwowych sugerują, że to jest do obronienia, jeśli chodzi o odczuwalność dla klienta, że nie będzie to szczególnie dotkliwe przejście - komentował w programie "Money. To się liczy" dr Jakub Bogucki, analityk E-Petrol. - Miejmy natomiast świadomość, że taka dywersyfikacja wymaga nakładów i w pewnym momencie może to być odczuwalne. Pytanie, czy ta odczuwalność zostanie w dużym stopniu przeniesiona na ostatecznego odbiorcę. Myślę, że może nam się to udać bez bolesnego uderzenia po kieszeni - 12:13Duża niepewność na rynku paliw. "Ponad 6 zł za benzynę i ponad 7 zł za diesla - te ceny zostaną z nami na dłużej"- Rysowanie dłuższej perspektywy w kontekście cen paliw w tym roku jest obarczone dużym ryzykiem błędu - powiedział w programie "Money. To się liczy" Jakub Bogucki, analityk e-petrol. – Mieliśmy od początku roku już wiele zaskoczeń natury ekonomicznej i politycznej. W krótkim terminie możemy powiedzieć, że utrzymywanie się cen na tych już znanych poziomach, czyli ponad 6 zł za benzynę i ponad 7 zł za diesla, zostanie z nami na dłużej. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywalnego, prognozujemy, że właśnie tyle będziemy płacić za paliwa na stacjach w najbliższych kilku tygodniach, a nawet miesiącach. I z tego należy się cieszyć, bo czynników stymulujących wzrosty jest wiele. Sytuacja na Ukrainie i odcinanie się państw UE od ropy z Rosji może wywołać podwyżki. W sloganie, mówiącym, że tanio już było, jest więc sporo 11:49Ceny wszystkich paliw w górę. Autogaz coraz bliżej 4 zł za litrBenzyna Pb98 za 7,06-7,20 zł/l, Pb95 za 6,67-6,82 zł/l, olej napędowy ON za 7,43-7,58 zł/l, autogaz LPG za 3,79-3,90 zł/l - to prognozowane średnie ceny paliw na stacjach w nadchodzącym tygodniu - od 9 do 15 maja 2022 r. Analitycy spodziewają się, że podwyżki obejmą wszystkie gatunki paliw. 02-05-2022 14:44"Katastrofa dla rosyjskiej gospodarki". Unia w końcu zada Moskwie bolesny cios?Ważą się losy wprowadzenia unijnego embarga na rosyjską ropę. W poniedziałek nadzwyczajna rada ministrów energii UE zajmie się kwestią bezpieczeństwa energetycznego Wspólnoty i odejścia od rosyjskich surowców energetycznych. Gdyby Unia wprowadziła embargo na ropę z Rosji, będzie musiała mierzyć się z wyższymi cenami tego surowca. Dla Rosji natomiast byłaby to prawdziwa katastrofa - komentuje w poniedziałek holenderski 07:49Orlen: spodziewamy się dwukrotnego wzrostu cen gazuPKN Orlen prognozuje dwukrotny wzrost cen gazu rok do roku. Powody są oczywiste: wojna w Ukrainie, próba wymuszenia przez Gazprom płatności za surowiec w rublach i zmiany regulacyjne wymuszające wypełnienie magazynów w Europie. Na rynku paliw panuje duża niepewność. - Mamy inflację i wzrost cen wszelkiego rodzaju surowców - tłumaczy Adam Czyżewski, główny ekonomista koncernu.

ceny paliw dla firm transportowych