Do uszycia czapki potrzebne będą dwa trójkąty równej długości. Ważne jest, by podstawa trójkąta zgadzała się z obwodem głowy naszego Mikołaja. Musimy pamiętać o tym, by obszyć czapkę welurem z dołu, według oryginalnej czapki świętego. Zakończeniem czapki powinien być pompon. Welurowym futerkiem obszywamy również dół Z jego pomocą można stworzyć czapkę, w której będzie nam cieplej niż w jakiejkolwiek innej. Warto dowiedzieć się, czy w naszej okolicy znajduje się krawiec, który będzie w stanie uszyć dla nas taką czapkę. Można też kupić gotowy egzemplarz, gdy tylko znajdziemy odpowiedni rozmiar. Istnieje wiele dostępnych wzorów do wyboru, takich jak beanie, beret, czapka z daszkiem czy czapka z pomponem. Możesz znaleźć darmowe wzory online lub zakupić książkę ze wzorami. Wybierz wzór, który odpowiada poziomowi Twoich umiejętności szycia i upewnij się, że jest dostosowany do rozmiaru głowy Twojego dziecka. Aby wykonać pompon potrzebny jest kawałek futra o wymiarach około 10 x10 cm., do mocowania pomponów karabińczyk, sznurek i drewniany guzik. Pompon z futerka formuje się bardzo łatwo. Wystarczy zebrać wszystkie krawędzie razem i wszyć karabińczyk, który umożliwi odpinanie pompona w razie potrzeby prania czapki czy szalika. Bardzo piękne czapki są otrzymywane z jasnych T-shirtów, swetrów lub golfów - te czapki nie tylko przyczyniają się do ciepła, ale także dają pełny obraz. Półokrągły kapelusz Najprostszy kaptur z dzianiny można zszyć, otwierając detale bezpośrednio na tkaninie bez tworzenia wzoru papieru. na tym blogu możesz obejrzeć moje prace związane z filcowaniem. korale, bransoletki, broszki, kolczyki, pierścionki. sobota, 3 grudnia 2011 oto jak zrobić czapkę z filcu, Mała Olivka opowiada i pokazuje DbDvr. Trudno sobie poradzić bez nakrycia głowy zarówno latem, jak i zimą. Prawdopodobnie każda reprezentantka chciałaby mieć nową sukienkę na kurtkę lub futro, które pasowałoby do modelu wykonania i koloru. Ale nie tak często znajdujemy w butikach dokładnie to, czego szukaliśmy, i dlatego musimy być zadowoleni z tego, co mamy. Ale są też dobre wieści. Możesz nauczyć się szyć kapelusz własnymi rękami! Mając skrawki dowolnego odpowiedniego materiału i pewne umiejętności szycia, możesz stworzyć absolutnie wyjątkową, ekskluzywną rzecz. Ale spójrzmy na różne opcje tworzenia modeli. Jak uszyć czapkę dla dziecka z dzianiny Ta opcja jest idealna dla zabawnego dziecka w sezonie zimowym lub poza sezonem. Czapka będzie wyglądać tak: prostokątna, z dwoma uszami z małą klapą, ozdobiona futrem. Co jest wymagane do produkcji? Potrzebujesz dzianiny, ciasnej dzianiny na podszewkę, małych kawałków futra (wymaganych do bomb). Proces szycia 1) zmierzyć głowę dziecka. Środek ten będzie szerokości dzianiny. Długość, którą wybierzesz według własnego uznania. Jeśli chcesz, aby końce czapki zwisały, tworząc chustkę, możesz ją wydłużyć. Na przykład użyjemy następujących wymiarów: wysokość - 15 centymetrów, obwód głowy - 30 centymetrów, 5 centymetrów na klapie. Jest to rozmiar kapelusza na dziecko 2 lata. 2) Przygotuj koszulkę podszewkową 30 na 15 centymetrów i dzianinę 30 na 27 centymetrów. Jasne stare dzianiny mogą być również użyte do produkcji tego nakrycia głowy. 3) Dla podanych rozmiarów wycięliśmy dwa prostokąty. Zanim uszyjesz kapelusz, musisz przygotować detale podszewki i góry. Aby to zrobić, złóż na pół dzianiny. 4) Następnie należy zszyć górną i boczną część za pomocą overlocka. Nie zapomnij zwrócić uwagi na fakt, że dziane kolumny nie kwitną. 5) Szyjemy podszewkę, pozostawiając otwartą niewielką sekcję, przez którą produkt będzie się obracał na przedniej stronie. 6) Złóż przygotowane części stroną do dołu, wyrównaj cięcia i przypnij igłami, aby zapobiec przesunięciu. 7) Wycofaj się o centymetr od cięcia i połóż prostą linię na całym obwodzie czapki. Przez otwór, który zostawiliśmy, musisz odkręcić nakrętkę z przodu. 8) Ręcznie uszyć wycięcie. Wsuń czapkę w czapkę i wygnij klapę. Jak uszyć futrzany kapelusz Nakrycie głowy jest bardzo ciasne na głowie i składa się z kilku klinów. Jako wykończenie możesz użyć dowolnego paska z futra, który będzie trzymany na obwodzie dolnej krawędzi czapki. Zanim uszyjesz futrzaną czapkę, musisz stworzyć dokładny wzór: 1) Załóż zwykłą torbę na głowę. Owiń go taśmą klejącą, zaczynając od dołu improwizowanej czapki, wznosząc się. Usuń torbę z głowy, odciąć wszystkie niepotrzebne. Masz czapki układu. Musi zostać pocięty na kilka klinów. 2) Rozłóż szczegóły wzoru i zakreśl je, dodając centymetr ze wszystkich stron. Wytnij części skalpelem lub nożycami do paznokci. 3) Złóż kliny do wewnątrz przednią stroną i przyszywaj na overlock, ostrożnie podłączając je do czapki. 4) Przygotuj się na wykończenie pasków futrzanych. W tym celu możesz użyć niepotrzebnego foxa lub lisa. Ale musisz oderwać od niego podszewkę. Odmierz wymaganą długość i odetnij nadmiar futra. Nałożyć pasek futra na wnętrze czapki. Połącz się. 5) Na ozdobnym wykończeniu połącz szew boczny. Obróć futrzany pasek, złóż w krawędź, która nie została jeszcze przetworzona, i ułóż ją ręcznie. Można również przetwarzać na overlockach. Bomby można wytwarzać z resztek futer, łącząc je z pasami ze skóry lub koronki. Wniosek Teraz wiesz, jak uszyć czapkę, a będziesz mogła zadowolić dzieci i siebie modnymi nowymi ubraniami. Forum Forum ogólne Sprawy różne Czapki Z Lisa 15:36 #1 Słyszałam,że modne są teraz dosyć duże czapki najlepiej całe futrzane lub z jakimiś futrzanymi wszywkami (futro niekoniecznie prawdziwe). Co sądzicie o tych czapkach? Czy któraś z Was już taką sobie sprawiła? Widzieliście dużo osób na ulicach swoich miast w takich czapkach? Ja wczoraj właśnie wzięłam sobie od babci taką starą czapkę z prawdziwego lisa (jestem przeciwniczką prawdziwych futer,ale co zrobić jak babcia miała tylko taką). Podoba mi się,ale mieszkam w niezbyt wielkim mieście...nie wiem czy wyjść w niej na ulicę xD Oto ta moja w 100% amatorskie xD Nie przejmować się "modelką" =) 12:58 #2 Oryginalność! To co, że mieszkasz w małym mieście, ja też! Bądź oryginalna. Ja zawsze taka byłam i za to ludzie mnie cenią i zawsze mi powtarazaja, ze mam swój styl. Nie kopiuje nikogo. Sama mam takie 2 czarpi (niestety obie z prawdziwego lisa ;(); rudą i srebrną (do tej mam szalik jakby). Bądź oryginalna i wyjdź w tym na ulice, a zoabczysz, że po kilku razach nawet ci wstyd nie będzie. A moze komuś sie to spodoba i też sobie taką sprawi?! Oczywiście, że noś ;) Szkoda, żeby sie taka śliczna zcapeczka marnowała :) 13:54 #3 Dziękuję za odpowiedź. Ja również zawsze miałam swój pewien styl. Jestem trochę,a może nawet po całości indywidualistką =) Wiesz u mnie w mieście widziałam już raz jedną dziewczynę w takiej wieeeeeeeelkiej przepięknej białej czapce. A takto łażą w niej starsze osoby^^ Ale chyba się kiedyś przełamię i w niej wyjdę. 13:55 #4 Zamieszczone przez Nekara Dziękuję za odpowiedź. Ja również zawsze miałam swój pewien styl. Jestem trochę,a może nawet po całości indywidualistką =) Wiesz u mnie w mieście widziałam już raz jedną dziewczynę w takiej wieeeeeeeelkiej przepięknej białej czapce. A takto łażą w niej starsze osoby^^ Ale chyba się kiedyś przełamię i w niej wyjdę. nie wychodź prosze tylko nie to... 14:19 #5 Haha =) Myślisz,że lepiej zostawić dla siebie te okropne wrażenia? xD 14:20 #6 są fajne futrzane czapki, ale Twoja mi się nie podoba. jednak to zależy od Twego gustu :) 14:43 #7 Właśnie myślę,że jakby moja była bardziej okrągła...A ona jest taka jakaś. A tak ogólnie lubicie i nosicie liski?:D tzn czapki niekoniecznie z prawdziwego futerka. 14:58 #8 Zamieszczone przez Nekara Haha =) Myślisz,że lepiej zostawić dla siebie te okropne wrażenia? xD nooo bo ja bym nie zaryzykował :) 15:45 #9 mam jakieś zdjęcie w futrzanej czapie i tylko do zdjęcia bym ją po raz kolejny ubrała. moja ma nawet 'uszy' :) 22:24 #10 Nie przesadzajcie z tą niechęcią do prawdziwch futerek. Buty też tylko z plastyku i gumy nosicie?? Naturalne futro i skóra są bardziej proekologiczne niż tworzywa sztuczne :) 08:47 #11 futra jakoś szczególnie mi się nie podobają, ale buty kupuję skórzane, za względu na wygodę i trwałość. 08:55 #12 No, właściwie to Nekara się wyraźnie opowiedziała jako przeciwniczka prawdziwych futer. 11:13 #13 Zamieszczone przez Przemek Lipski Nie przesadzajcie z tą niechęcią do prawdziwch futerek. Buty też tylko z plastyku i gumy nosicie?? Naturalne futro i skóra są bardziej proekologiczne niż tworzywa sztuczne :) morderca zwierzątek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :bomb: :bomb: :bomb: :bomb: :bomb: :bomb: myślałem że fotografia dodaje wrażliwości fotografowi... 14:38 #14 ja bym takiej czabki nie nałożyła nie dlatego ze jest to z prawdziwego futerka tylko nie podoba mi sie jej krój i ogólnie moja babcia by takiej nie mnie lepeij sie prezentuja sztuczne futerka czy to płaszcz czy czapka sa milsze w dotyku ;-) no ale kazdy ma inne poglady na ten temat ja wyrazilam tylko swoje zdanie... 09:24 #15 Zamieszczone przez skywhite morderca zwierzątek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! One zdechły ze starości, mam przy butach certyfikaty od weterynarza :] Zamieszczone przez skywhite myślałem że fotografia dodaje wrażliwości fotografowi... No właśnie, serce mi się kraje jak trzeba zakopac, albo spalic takie ładne zdechłe zwierzątko... ps. schabowych się nie wyrzeknę !! :)))) 09:31 #16 ja chyba jestem bez serca, bo kupując buty nie zastanawiam się nad losem zwierzątek. wybaczcie ;] 09:52 #17 Zamieszczone przez aneta_ ja chyba jestem bez serca, bo kupując buty nie zastanawiam się nad losem zwierzątek. wybaczcie ;] no właśnie a zwierzątka ? 09:56 #18 usprawiedliwię się tym, że rozmiar 35 przeważnie jest tylko ze skórzanych butów, bo wszelkie z tworzyw sztucznych z reguły zaczynają się od 36. 13:34 #19 Futra są okropne, ludzie ktorzy je nosza chyba nie zdaja sobie sprawy jak są one robione....Widzialam kiedyś film jak te biedne zwierzątka ( w tym przypadku fretki) były obdzierane żywcem ze skory... Dlatego tez jestem zdania FUTROM NATURALNYM NIEEE!!! 14:11 #20 Zamieszczone przez clover :) Widzialam kiedyś film jak te biedne zwierzątka ( w tym przypadku fretki) były obdzierane żywcem ze skory... Jakie Ty okropne filmy oglądasz:/ Jesteś wegetarianką, czy też weganką?? Uprawnienia umieszczania postów Nie możesz zakładać nowych tematów Nie możesz pisać wiadomości Nie możesz dodawać załączników Nie możesz edytować swoich postów BB Code jest Aktywny(e) Emotikony są Aktywny(e) [IMG] kod jest Aktywny(e) [VIDEO] jest Aktywny(e) Kod HTML jest wyłączony Zasady na forum Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:06. (c) 2005-2017 - wszelkie prawa zastrzeżone Problemy techniczne związane z zamieszczaniem zdjęć na blogu, wygenerowały w moim życiu sporo wolnego czasu. Ale życie nie znosi próżni…Ja – jak to ja – odpoczywałam czynnie. Podczas nieobecności w sieci wydziergałam to, córki Pani o nazwisku Lis: I to… To też. Schemat? Bazę czapki zawsze mam tę samą, już kiedyś podawałam na nią wzór: 4 oczka łańcuszka zamknęłam oczkiem ścisłym i dałam dwa łańcuszki na pierwszy słupek pierwszego rzędu. Potem dodałam jeszcze jedenaście słupków 1-1-1-1-1-1- i zamknęłam oczkiem ścisłym cały pierwszy rząd. Drugi rząd to znów dwa oczka łańcuszka i w każdy otwór po dwa słupki 2-2-2-2-2-2. Trzeci rząd to znów dwa oczka łańcuszka i po jednym słupku w każdy otwór 1-1-1-1-1-1. Czwarty rząd naprzemiennie dwa słupki w otwór – jeden słupek – dwa słupki 2-1-2-1-2-1. Następny 1- 1- 1- 1- 1-1. Kolejny rząd dostał dodatkowy pojedynczy słupek w naszym kluczu 2-1-1-2-1-1-2. Znów 1- 1-1-1-1-1. Następny rząd…2-1-1-1-2-1-1-1-2. Kiedy średnica osiągnęła 17cm, przemnożyłam ją razy „pi” czyli 3,14 i wyszło obwodu czapki jakieś 53 centymetry. Wtedy już cały czas, każdy kolejny rząd robiłam wyłącznie słupkami pojedynczymi 1-1-1-1-1-1, a zakończyłam czapkę rzędem półsłupków. Musiała mieć jakieś 16-18cm głębokości. Gdybym chciała większy obwód czapeczki, musiałabym dodać jeszcze jeden rząd naprzemienny, taki z czterema jedynkami 2-1-1-1-1-2. Pi zawsze wymierzamy w rzędach naprzemiennych, a nie w jedynkowych. Dodawanie kolejnego rzędu naprzemiennego zazwyczaj zwiększa czapę o rozmiar, a ta rozciąga się jeszcze do trzech centymetrów na obwodzie (zależy od włóczki i rodzaju ściegu oraz naszej „ciasności” dziergania). Ja robię na szydełku ciasne, zwarte oczka oczka, moja Babcia zwykła dziergać luźne, elastyczne – kto co lubi. Wzór modyfikuję go wedle uznania, nawet nauczyłam się dziergać ściągacz, z czego jestem bardzo zadowolona. Na kanale Youtube znalazłam genialny filmik, sama bym lepiej nie wytłumaczyła jak zrobić ściągacz na brzegu czapy. Chodzi o to, by nie łapać włóczkę w dziurkach pomiędzy słupkami, lecz złapać za sam słupek. I to naprzemiennie: raz z przodu a raz od tyłu. I w kolejnym rzędzie trzeba zachować wzór. Przedni słupek łapać z przodu, a schowany słupek łapać od tyłu. Wiem, brzmi jak czarna magia, lepiej to zobaczyć. Polecam wszystkie filmy tego użytkownika, bo są genialne! Sama zastanawiam się nad własnym kanałem. Trzymając się podanych wytycznych powstała mi baza czapki – króliczek. W mojej głowie powstają pomysły na oczy, uszy i nosy. Po prostu wiem jak pomotać nitkę, by uzyskać oczekiwany kształt. To się ponoć nazywa talent – przynajmniej mój Mąż tak twierdzi. Ha ha ha. Ja uważam, że „upór”, ale spierać się nie będę. Dziergam, bo kocham. Ucho króliczka to: Jedenaście oczek łańcuszka. 1 rząd. Po jednym słupku w oczko łańcuszka. Tylko dwa ostatnie oczka mojego sznureczka traktuję jak słupek, więc nie wbijam w pierwszym rzędzie szydełka w pierwszą wolną dziurkę, lecz w drugą. Mam więc same słupki i ostatni słupek zbudowany z dwóch łańcuszków. 2 rząd Dokładnie to samo. Zaczynam dwoma oczkami łańcuszka i wbijam w pierwsze wolno oczko. 3 rząd – 7 rząd. Dodaję dodatkowy słupek w ostatnie oczko rzędu. 8-11 rząd Nie dodaję nic. Robię po jednym słupku w każde oczko. 12 do końca…Rozpoczynając kolejny rząd, pierwszy słupek robię dopiero w drugiej dziurce. Przez to ucho zaczyna się zwężać. Kończę wedle uznania. U mnie zostały 4 słupki na szczycie ucha. Zrobiłam jeden szary i jeden biały kawałek. Połączyłam je półsłupkami tak, by ładnie je było widać na białej stronie. Powstało mi królicze ucho numer jeden. Pozostało wysupłać drugie…i doszyć kokardę. Nos lisa to fragment podanego szablonu na ucho królika. Pierwsze dwa rzędy są normalne, a od trzeciego zawężam nos poprzez pomijanie jednej dziurki na początku każdego rzędu. Oczy i policzki żaby, uszy Myszki Miki, to nic innego jak początkowy fragment czapki. Moje rękodzieło jest bardzo dopracowane. Oko jest zbudowane z dwóch części: zielonej i białej ze źrenicą, połączonych półsłupkami. Zdarza mi się dziergać do drugiej w nocy, wstaję nie później niż o siódmej dwadzieścia. Leniem mnie nazwać nie można, ha ha ha. Wpis został porządnie „otagowany”, więc przypuszczalnie na blogu pojawią się kolejni, nowi Goście… Drodzy Państwo. Dzielę się moją wiedzą i umiejętnościami od dawna. Robię tak, jak uczyła mnie Babcia: kreuję piękne rzeczy z byle czego i wkładam w to ogrom swojego serca, pracy i czasu. Od trzech lat mierzymy się z olbrzymim wyzwaniem. Próbujemy – na przekór diagnozie neurologa – postawić naszego młodszego syna na nogi. Ten cudny chłopczyk już potrafi ustać godzinę o własnych siłach. Poza naszą determinacją i ciężką pracą, potrzebne są olbrzymie pieniądze, by Szymon mógł chodzić. Godzina zajęć na basenie (pionizowanie) to 140 złotych, co daje 20 tysięcy złotych rocznie. Dziękuję za każdy przejaw serdeczności i wsparcia <3 Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” KRS0000037904 21472 Szymon Młynarczyk Wrocław *** Piękna pogoda zachęca do zmiany odzieży zimowej na... letnią. Jednak złudne odczucie ciepła może spowodować zaziębienie. Wcześnie rano i wieczorem dobrze mieć dla dziecka cienką czapeczkę (sama mam taką dla siebie w torebce). Większość proponowanych na rynku jest za gruba, dlatego postanowiłam uszyć tę idealną. Co do tego potrzebowałam? Kawałek dresowego materiału. Czapeczka jest o tyle [prosta w wykonaniu, że nie musisz jej obszywać. Materiały na czapkę i komin: -stara koszulka/cienka bluza/spódnica dresowa/cienka sukienka sweterkowa/cienki sweterek (nie musisz kupować nowego materiału, możesz zrobić z tego, co masz -nożyczki -igła -nitka Nie musisz mieć maszyny, taki kawałek materiału uszyjesz ręcznie. Jeśli nie masz w domu miarki "centymetra" przyłóż materiał do głowy dziecka-takiej szerokości materiał potrzebujesz na czapkę, jeśli czapka ma dolegać do głowy materiał musi dochodzić do czubka głowy, jeśli ma być typu "smerfetka" zrób trochę dłuższy. Komin robisz tak samo, jeśli ma być dolegający powinien być na tyle ciasny, by dał się przeciągnąć przez głowę, musi być dwa razy dłuższy od czapki (dłuższy, nie szerszy ;)). Teraz instrukcja czapki szytej w 5 min: -obwód głowy twojego dziecka to np.: 52cm, ucinasz materiał szer 53cm (musisz mieć zapas na szew) -dł czapki to wymiar od czoła do czubka głowy (czapka wtedy dolega) lub ok 5-8cm dłuższa wtedy czapka jest lekko "zwisająca"-mam miejsce na kucyk lub koczek dziecka. -składasz prostokąt na pół, zszywasz bok, super, masz już czapkę, ale wypada zszyć górę. Tu masz pole do popisu: półokrągło, prostokąt, dwa rogi, cztery rogi, osiem rogów i najprostrzy sposób to zszycie na fastrygę i ściągnięcie nitki. Proste? Dla osób nie mających nigdy w reku igły rysunki pomocnicze. Polub mnie, dziękuję :). Moderator: Moderatorzy lolek9898 początkujący Posty: 16 Rejestracja: środa 17 lut 2010, 13:16 Lokalizacja: Borzęcin Jak pozbyć się lisa?? Witam ! Od dłuższego czasu w okolicy grasuje lis i porywa mi ptaki. Wczoraj go widziałem w polach jak leciał z jakąś kurą. U mnie porwał jedną kurę i ciągle przychodzi. Macie jakieś sposoby aby go odstraszyć? Nie wiem co mam robić Jak tak bedzie to strace całą hodowle Pozdrawiam, Karol DB Lolek Jenny dyrektor regionalny Posty: 11954 Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 14:35 Lokalizacja: Podlasie Post autor: Jenny » czwartek 05 kwie 2012, 13:20 Włącz mu zetkę... Na całą noc. „Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie, każdego dnia. Działaj! Kiedy poczujesz, że chcesz coś zrobić, rób to od razu, teraz! Dni, które przyjdą są garullus podleśniczy Posty: 409 Rejestracja: niedziela 03 lut 2008, 05:07 Lokalizacja: BMśw Post autor: garullus » czwartek 05 kwie 2012, 15:01 A ta hodowla to same kury czy coś jeszcze? W nocy z kurnika zbiera, w dzień z podwórka czy z plenerów? dadzio początkujący Posty: 111 Rejestracja: piątek 03 cze 2011, 01:51 Lokalizacja: Paterek Post autor: dadzio » czwartek 05 kwie 2012, 21:11 Dobrym rozwiązaniem byłoby spuszczanie na podwórka psa na całą noc, dobre zamknięcie kurnika lub poproszenia znajomego myśliwego o to aby się przyczaił na rudzielca w nocy. Ewentualnie możesz zakupić żywołapke o potem wywieźć drania gdzieś daleko, ale może wrócić nawet ze sporej odległości. Piotrek Admin Posty: 98987 Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00 Lokalizacja: ze wsząd Kontakt: Post autor: Piotrek » czwartek 05 kwie 2012, 21:55 dadzio pisze:ale może wrócić nawet ze sporej wody nie wróci... Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami. ***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official*** No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced. 3006hc inżynier nadzoru Posty: 1129 Rejestracja: piątek 22 sie 2008, 03:25 Lokalizacja: z lasu Post autor: 3006hc » piątek 06 kwie 2012, 09:35 chyba to najlepszy sposób Różnica między ekologiem, a ekofilem jest mniej więcej taka jak miedzy pedagogiem a pedofilem.... Piotrek Admin Posty: 98987 Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00 Lokalizacja: ze wsząd Kontakt: Post autor: Piotrek » piątek 06 kwie 2012, 12:28 3006hc pisze:chyba to najlepszy sposób A tutaj jedno z gorszych wykonań tego sposobu... Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami. ***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official*** No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced. lolek9898 początkujący Posty: 16 Rejestracja: środa 17 lut 2010, 13:16 Lokalizacja: Borzęcin Post autor: lolek9898 » piątek 06 kwie 2012, 19:24 Dzięki za odpowiedzi. W hodowli mam kury i bażanty. Lis porywa w dzień. Lolek Jenny dyrektor regionalny Posty: 11954 Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 14:35 Lokalizacja: Podlasie Post autor: Jenny » sobota 07 kwie 2012, 08:53 Lolek, trochę przyżartowałam , ale niekoniecznie ...to też sposób . Póki nie przywyknie...jedyna sluszną zaporą są wysokie płoty, czujna uwaga, ja od jakiegoś czasu nie wypuszczam do południa drobiu. Tez mi bestia robiła co chciała i kiedy chciala...a był już tak namolny, ze łeb w łeb stawał w szranki...cierpliwy... my go pogonimy na jakieś 10-15 minut i ,,apiać,, był ryży z powrotem...gapił sie na Nas... a My na Niego. A ile mozna biegać i durnia z siebie robić? Nie wiem co go od jakiegoś czasu zniechęciło..może pojawiły sie jakies inne , bardziej łatwe sytuacje do ogarnięcia. „Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie, każdego dnia. Działaj! Kiedy poczujesz, że chcesz coś zrobić, rób to od razu, teraz! Dni, które przyjdą są gazda inżynier nadzoru Posty: 1276 Rejestracja: czwartek 15 lis 2007, 18:57 Lokalizacja: Beskidy Post autor: gazda » niedziela 08 kwie 2012, 00:00 Znajomemu tez przychodzil na kury i............... znajomy niedawno odebrał lisią skórke od garbarza ... i to jest zasadniczo sluszna koncepcja dadzio początkujący Posty: 111 Rejestracja: piątek 03 cze 2011, 01:51 Lokalizacja: Paterek Post autor: dadzio » niedziela 08 kwie 2012, 12:45 Spod wody nie wróci... Sugerujesz, że lis aż tak lubi nurkować? Tego nie chciałem pisać wprost, ale są bardziej humanitarne sposoby zamiany futra chodzącego w niechodzące niż topienie. Jenny dyrektor regionalny Posty: 11954 Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 14:35 Lokalizacja: Podlasie Post autor: Jenny » niedziela 08 kwie 2012, 13:08 Ja tam bym wolała jakieś a jednak bezkrawawe łowy..Coby i wilk syty i owca cała... Odstrzał jednego czy dwóch lisow niczego nie zmieni, taka teoria może doprowadzić do zagłady liska... Ale ..o czy ja mowię, skoro nad psami bezdomnymi niema komu zwolenniczką kastracji bezdomnych, aby sie te nie rozmnażały... Walczyć ludzką głupotą to walka z wiatrakami. Wciąż w narodzie brakuje edukacji...a może nie edukacji...bo świadomość to chyba każdy glupi ma na temat skutków... Należałoby poszukać bardziej drastycznych środków wedle ludzi. , a nie zwierząt. Lisia skórka ble... „Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie, każdego dnia. Działaj! Kiedy poczujesz, że chcesz coś zrobić, rób to od razu, teraz! Dni, które przyjdą są dadzio początkujący Posty: 111 Rejestracja: piątek 03 cze 2011, 01:51 Lokalizacja: Paterek Post autor: dadzio » niedziela 08 kwie 2012, 23:55 Jenny pisze: Lisia skórka ble... Nie wiesz co dobre. Skórka z liska jest piękna i cieplutka. Z królika też niczego sobie. Ale o gustach i kolorach się nie dyskutuje, więc szanuje twoje zdanie na temat lisiej skórki, choć sam bardzo che takową posiadać i to nie jedną. Piotrek Admin Posty: 98987 Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00 Lokalizacja: ze wsząd Kontakt: Post autor: Piotrek » poniedziałek 09 kwie 2012, 07:29 dadzio pisze:ale są bardziej humanitarne sposoby zamiany futra chodzącego w niechodzące niż je znam. Ale nie są one dostępne powszechnie. A wodę odpowiedniej głębokości posiada każdy. Wiem, jestem okrutny. Naprawdę mierzi mnie to co piszę. Też bym wolał, żeby rudemu jakiś strzelec palnął w łeb. No ale tak krawiec kraje jak mu materii staje. Niestety - znam życie i widzę co się dzieje wokół. Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami. ***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official*** No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced. garullus podleśniczy Posty: 409 Rejestracja: niedziela 03 lut 2008, 05:07 Lokalizacja: BMśw Post autor: garullus » wtorek 10 kwie 2012, 08:45 lolek9898 pisze: W hodowli mam kury i bażanty. Lis porywa w dzień. W takim razie dla bażantów powinieneś zapewnić solidne woliery z podmurówką i odpowiednio mocną siatką na ściankach. Przy doborze siatki warto wziąść pod uwagę także inne zwierzęta stwarzające zagrożenie dla hodowanych w wolierach ptaków (psy, koty, łasice, szczury, myszy, wróble) tu znajdziesz podstawowe informacje na ten temat: ... 2852abb575 Co do kur to lis zbiera je z ogrodzonego podwórka czy podczas wypadów poza? Jeśli drób chodzi sobie gdzie chce to straty będą zawsze, niekoniecznie z powodu lisów i trzeba albo się z tym pogodzić, albo ograniczyc ptakom łazikowanie. Trudniejsza sprawa z lisami, które na podwórko przychodzą pomimo ogrodzenia. Jednego można tak jak wcześniej pisano na czapkę itp. ale jak jest ich więcej to może być trudniej. Najlepsze chyba rozwiązanie to dobry pies puszczony na dobrze ogrodzone podwórko luzem, a jeszcze lepiej kilka małych i ostrych (jeszcze trzeba na takie trafić, nie każdy się nadaje). Niestety hodowca ptaków nigdy nie może być pewny dnia ani godziny, nawet jak przez 10 ostatnich lat było bezpiecznie A najprawdopodobniejsze jest że najcenniejsze okazy pójdą na pierwszy ogień 3006hc inżynier nadzoru Posty: 1129 Rejestracja: piątek 22 sie 2008, 03:25 Lokalizacja: z lasu Post autor: 3006hc » wtorek 10 kwie 2012, 10:04 Jenny pisze:Odstrzał jednego czy dwóch lisow niczego nie zmieni, taka teoria może doprowadzić do zagłady liska... Zważywszy na możliwości reprodukcyjne i przystosowawcze to raczej jest nierealne... Trzeba by chyba truć, zasypywać nory i pozamykać wstęp do miast to wtedy owszem, lis mógłby po pewnym czasie stać się gatunkiem zagrożonym. Odstrzałem w formie zwykłego, amatorskiego polowania nic złego się populacji lisa nie zrobi. Różnica między ekologiem, a ekofilem jest mniej więcej taka jak miedzy pedagogiem a pedofilem.... dadzio początkujący Posty: 111 Rejestracja: piątek 03 cze 2011, 01:51 Lokalizacja: Paterek Post autor: dadzio » wtorek 10 kwie 2012, 20:39 Piotrek pisze:dadzio pisze:ale są bardziej humanitarne sposoby zamiany futra chodzącego w niechodzące niż je znam. Ale nie są one dostępne powszechnie. A wodę odpowiedniej głębokości posiada każdy. Ciężką metalową rurkę lub łopatę też, a chyba lepsze zabicie przez ogłuszenie niż utopienie Sposobów na odesłanie lisa w zaświaty jest sporo... Byle tak, żeby nie męczyć. Beskidzianin początkujący Posty: 199 Rejestracja: piątek 28 sty 2005, 00:00 Post autor: Beskidzianin » wtorek 10 kwie 2012, 22:21 Fox Hunting with a Golden Eagle Eagle Catches Fox and Wolf Nic, tylko brać przykład i podziwiać, gdyż może jest to jedyny sposób, by nikt nie podniósł ręki na tego pięknego orła, gdyż będzie wtedy traktowany jako partner w polowaniu, a nie jako potencjalny konkurent i szkodnik. "Jeżeli w matematycznym modelu możliwa jest dynamika bez czasu (w jego zwykłym sensie), to tym bardziej w teologii można sobie pozwolić na spekulacje dotyczące istnienia bezczasowego, które jednak nie jest bezruchem". Ks. prof. Michał Heller „Matematyka to absolut, jedyny obszar działalności ludzkiej, który nie został dotknięty grzechem pierworodnym”. Ks. prof. Michał Heller Jenny dyrektor regionalny Posty: 11954 Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 14:35 Lokalizacja: Podlasie Post autor: Jenny » niedziela 17 cze 2012, 11:41 Od jakiegos czasu ni widu ni słychu liska od podkradania kurek moich... I w dzień i w noc... Nie żebym teskniła... ale nawet an wycieczkach rowerowych nie widze młodych, ktore rokrocznie brykały, swawoliły na polanie. Jakiś zcas w stecz na św ranki uslyszałma starszne -bum! Fosio oczywista ogon pod siebie, dziab do ciagnika wskoczył... Ja niepokorna poszłama sprawdzić... skąd to bum było... Sasiad rzekł, , ze myśliwce chyba coś tropiły ... weszli w łaki i zrobili bach...może to mego liska? „Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie, każdego dnia. Działaj! Kiedy poczujesz, że chcesz coś zrobić, rób to od razu, teraz! Dni, które przyjdą są rojber1410 nadleśniczy Posty: 4091 Rejestracja: wtorek 05 kwie 2011, 23:07 Lokalizacja: ADELNAU Post autor: rojber1410 » niedziela 17 cze 2012, 13:58 ... Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta. Nie wiem, ile wytworzyliśmy niedorzecznych kodeksów postępowania i bezsensownych wierzeń religijnych; nie wiem też, jakim sposobem wryły się tak głęboko we wszystkich krajach świata w umysł człowieka; warto jednak zaznaczyć, że wierzenie wpajane w pierwszych latach życia, gdy mózg jest wrażliwy, staje się niemal instynktem; a zasadniczą cechą instynktu jest to, że się go słucha niezaleąnie od tego, co mówi rozum. Karol Darwin

jak uszyć czapkę z lisa